Po co nam analizy urbanistyczne?
Tylko osoba, która nie budowała domu, może myśleć, że jest to zadanie proste. Nie chodzi tu bynajmniej o same prace budowlane, ale o szereg instytucji, które należy odwiedzić, by nasz dom nie został uznany za samowole budowlaną, czyli obiekt nadający się wyłącznie do rozbiórki. Pozornie zbyt restrykcyjne przepisy budowlane, pomagają utrzymać porządek w danym miejscu. Mimo, że w wielu przypadkach wyniki jakich dostarczają władzom chociażby analizy urbanistyczne, oznaczają wstrzymanie budowy, a to z kolei rzadko spotyka się z entuzjazmem zainteresowanego. Trudno jest jednak wyobrazić sobie sytuację w której każdy właściciel działki, zabudowuje ją według własnego uznania. W ten sposób łatwo by było doprowadzić do sytuacji, niebezpiecznej dla pozostałych mieszkańców, na przykład w chwili, gdy zaistniałoby ryzyko pożaru, a odległość dzielą budynki, ułatwiałaby rozprzestrzenianie się ognia lub utrudniałaby działania straży pożarnej. Stąd też, mimo, że wydaje się to nieprawdziwe, przepisy stworzone są by pomagać ludziom, a nie im zaszkodzić.